niedziela, 20 marca 2016

BONUS NA 1000 WYŚWIETLEŃ!!! + Prolog nowej powieści!!!

Wow, jak miło! :D
Wejść i zobaczyć łącznie 1004 wyświetleń na Magii Słów! Dziękuję! :D
Nie wiem jak zbytnio dziękować, ale proszę, tutaj macie kilka informacji o mnie i zapowiedź nowej serii. Będzie to dla mnie skok ponad poprzeczkę, ale postaram się specjalnie dla was. Oczywiście, nie powiem o co mi chodzi ;D Ale proszę:

1. W rzeczywistości mam niecałe 13 lat. :)
2. Jestem kiepska z przedmiotów typu plastyka i technika. To zmora mojego życia, gdyż jestem bardziej osobą lubiącą przedmioty ścisłe.
3. Mam dwa zwierzaki : Białego, tyciuśkiego królika z granatowymi oczkami. Ma ledwo miesiąc i niecały tydzień i zwie się Niuniuś. Jestem również szczęśliwym posiadaczem Goldenki, która jest pociesznym stworzonkiem i waży 33 kilogramy. Nazywa się Neska. :)
4. Gdy miałam cztery lata uwielbiałam opowiadać wymyślone przeze mnie historie, zaczynając od rzeczywistości po fantasy, w którym totalnie się zgubiłam i wyjść z niego nie mogę. :D
5. Lubię herbatę bez ani jednej łyżki cukru z cytryną. ;)
6. Nie uważam się za osobę piękną ładną, ochy i achy. Mam włosy w odcieniu ciemny blond sięgające do ramion z grzywką na prawą stronę. Mam również brązowo - zielone oczy i owalną twarz. Jestem wysoka na metr siedemdziesiąt pięć. Noszę również czarno - czerwone okulary.

7. Uwielbiam czarny, szary, biały i czerwony.
8. Jestem fanką Diablo III, Starbounda, Royal Questa, League of Legends, Star Wars: Old Republic (raz na jakiś czas), Drakensanga, Terrarii, Geometry Dash, Magicite i Izaaka. ;)
9. W rzeczywistości nazywana jestem ,,Wikipedią/Encyklopedią", przez nauczycieli (kilku) Domino, przez moją siostrę Doma.
10. Moją ulubioną piosenką jest ,,Motionless in White - America" i ,,Slipknot - Psychosocial".


To by było na tyle. ;)


Prolog:

Biegnę pustymi uliczkami Londynu, na mojej twarzy wymalowane jest strach i zdeterminowanie. W ostatnim momencie skręcam w bok unikając pocisku wystrzelonego ze snajperki. Dobiegam do ślepego zaułka.
-Szlag, szlag, szlag, szlag! - Mamroczę pod nosem i zaczynam się wspinać po wystających cegłach, zaraz potem skaczę na pobliski parapet chwytając się go rękami i wciągam się po nim, mam zakrwawione ręce od ostrych krawędzi. Momentalnie wstaję na nogi i wchodzę przez okno unikając kolejnych kuli. Słyszę jak coś uderza o parapet i również wchodzą do środka, w ostatnim momencie wyciągam przed siebie jakąś deskę oderwaną jednym pociskiem i nią niweluje obrażenia kuli, która boleśnie wbija mi się w ramię. Powala mnie na ziemię, ale szybko wstaję ignorując krwawienie i pulsujący ból w ramieniu. Wbiegam po schodach i przebiegam przez salon z ludźmi odbijając się od stołu przy oknie i wyskakuje przez nie, ląduje w kamienicy obok przez okno, które roztrzaskuje się raniąc moją twarz. Rozglądam się i po chwili wbiegam na balkon, a stamtąd zbiegam schodami pożarowymi na dół. Skręcam w uliczkę pomiędzy budynkami i opieram się o ścianę ciężko dysząc i łapiąc się za krwawiące ramię. Wyciągam z niego nabój i przyciskam mocniej rękę do rany. Kim jestem? Jestem Artie, Artie Carter.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz